
Ten gest podziękowania po latach daje trochę wspólnego kontekstu znajomemu, który śledzi emocje za kulisami muzyki.

Jeden telefon i łzy na antenie Przebieg historii i kluczowe fakty
Podczas promocji nowego singla 'Później ci opowiem' w radiu RMF FM Dawid Kwiatkowski postanowił uczynić coś niezwykłego — zadzwonić na żywo do swojej wychowawczyni z przedszkola, pani Teresy. Artysta wyznał, że to dzięki niej został tym, kim jest dzisiaj. Połączenie wywołało silne emocje u obu rozmówców, a Kwiatkowski nie ukrywał łez na antenie.
Pani Teresa od razu rozpoznała głos byłego wychowanka i przyznała, że do dziś pamięta go jako wyjątkowego dziecka. Uznała, że to ona powinna dziękować za ten gest po latach. Cała scena miała miejsce w ramach audycji 'Byle do piątku', stając się jednym z najbardziej wzruszających momentów w polskiej rozrywce w 2026 roku.
Wydarzenie stało się częścią promocji nowej płyty Kwiatkowskiego pt. 'Południe', zapowiadającej się na jeden z największych muzycznych debiutów jesieni. Artysta pokazał, że za sukcesem może stać nie tylko talent, ale też wdzięczność za ludzi, którzy go kształtowali.
Fakty
- 18 czerwca 2026 roku Dawid Kwiatkowski zadzwonił na żywo do pani Teresy — swojej wychowawczyni z przedszkola — podczas audycji RMF FM.
- Muzyk wyznał, że to dzięki pani Teresie został tym, kim jest dziś, i podziękował za wpływ na jego wychowanie.
- Pani Teresa od razu rozpoznała byłego wychowanka i przyznała, że do dziś pamięta go jako wyjątkową osobę.
- Rozmowa wywołała silne emocje — zarówno Kwiatkowski, jak i pani Teresa, nie ukrywali łez.
- Wydarzenie miało miejsce w ramach promocji nowego singla 'Później ci opowiem' i nadchodzącej płyty 'Południe', premiera w październiku 2026.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





