
Ten lekki, twardniejący materiał po wyschnięciu daje trochę wspólnego kontekstu znajomemu, który śledzi nowe rozwiązania w architekturze.

Drukują ściany z drożdży? Przebieg historii i kluczowe fakty
Zespół badawczy z szwedzkiego Uniwersytetu Technologicznego Chalmersa w Göteborgu opracował nowy biomateriał do druku 3D, wykorzystujący unieszkodliwione termicznie drożdże, włókna celulozowe z drewna, alginian z alg, cukry roślinne i wodę. Materiał, w postaci hydrożelu, nadaje się do druku ciśnieniowego w temperaturze pokojowej bez potrzeby dodatkowych struktur podtrzymujących. Po wyschnięciu twardnieje, zachowując kształt, i staje się lekkim, trwałym elementem.
Badania, opublikowane w "Frontiers of Architectural Research", pokazują, że materiał osiąga średnią wytrzymałość na rozciąganie 2,7 MPa i może się wydłużyć o 25,2% przed zerwaniem. Choć nie zastąpi betonu czy stali, nadaje się do wykończeń wnętrz – takich jak ekrany, panele lub przesłony przepuszczające od 5,6% do 31,6% światła. Dzięki modyfikacji receptury można zmieniać jego kolor, fakturę, porowatość i przezierność.
Naukowcy podkreślają, że materiał może zredukować zależność od surowców kopalnych, ale wymaga dalszych testów. Nie sprawdzono jeszcze jego długoterminowej trwałości, odporności na wilgoć, właściwości termicznych i akustycznych oraz potencjalnego działania na alergików. Zespół pracuje też nad poprawą precyzji druku i kontrolą kurczenia się podczas schnięcia.
Fakty
- Zespół z Uniwersytetu Chalmers stworzył biomateriał 3D z unieszkodliwionych drożdży, celulozy, alg, cukrów roślinnych i wody.
- Materiał, po wyschnięciu, osiąga wytrzymałość 2,7 MPa i może się wydłużyć o 25,2% przed zerwaniem.
- Prototypowe elementy (20x50 cm) przepuszczają od 5,6% do 31,6% światła, w zależności od projektu.
- Badacze nie sprawdzili jeszcze trwałości materiału przy wilgoci, właściwości termicznych, akustycznych ani jego wpływu na alergików.
- Materiał może zastąpić syntetyczne płytki, zasłony lub plastikowe panele w wykończeniach wnętrz.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





