Maja Chwalińska podczas meczu na korcie ziemnym w Paryżu, macha piłeczką, uśmiecha się do kamer.
Maja Chwalińska podczas meczu na korcie ziemnym w Paryżu, macha piłeczką, uśmiecha się do kamer.

Wygrana z faworytką daje trochę wspólnego kontekstu znajomemu, który śledzi ten turniej.

Maja Chwalińska w finale Roland Garros Przebieg historii i kluczowe fakty

Maja Chwalińska awansowała do finału Roland Garros po zwycięstwie nad Dianą Sznajder w półfinale. Mecz zakończył się wynikiem 7:6(4), 6:4 na korcie Philippe'a Chatriera. Chwalińska, niebędąca faworytką, pokonała Rosjankę, która po meczu wyraziła szacunek dla jej gry i mobilności po korcie. Sznajder podkreśliła, że Polka świetnie czyta grę i potrafi odwracać punkty nawet w najtrudniejszych momentach.

Rosjanka zwróciła uwagę na różnorodność stylu Chwalińskiej — leworęczny forehand z rotacją, bekhend z dużą ilością slajsów oraz skuteczne ataki do siatki. Chwalińska świetnie wykorzystała korty ziemne, a nawet przy presji potrafiła przejąć inicjatywę. Jej gra zadziwiła nawet faworytkę turnieju.

W finale, który odbędzie się 6 czerwca o godz. 15, Chwalińska zmierzy się z kolejną Rosjanką — Mirrą Andriejewą. To będzie jej trzecia rywalka z Rosji z rzędu. Finał zapowiada się jako największe wyzwanie w dotychczasowej karierze Polki na tym torze.

Fakty

  • Maja Chwalińska wygrała z Dianą Sznajder 7:6(4), 6:4 w półfinale Roland Garros 2026.
  • Mecz odbył się na korcie Philippe'a Chatriera 4 czerwca 2026 roku.
  • Diana Sznajder po meczu pochwaliła styl gry Chwalińskiej, mówiąc, że 'zasłużyła na zwycięstwo'.
  • Chwalińska w finale zmierzy się z Mirrą Andriejewą 6 czerwca o godz. 15.
  • To będzie jej trzeci mecz z rywalką z Rosji w tym turnieju.

Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna