
Uratowanie teleskopu to nie tylko technologia, ale i oszczędność lat badań — ciekawy kontekst dla kolegi, który śledzi kosmiczne misje.

NASA uratuje teleskop przed upadkiem Przebieg historii i kluczowe fakty
Teleskop kosmiczny Swift, działający od 2004 roku, stopniowo traci orbitę z powodu zwiększonego oporu atmosferycznego. NASA stwierdziła, że bez interwencji może spaść do atmosfery jeszcze w tym roku. Aby temu zapobiec, agencja zainicjowała misję ratunkową Swift Boost — pierwszą w historii próbę podniesienia starego teleskopu na wyższą orbitę. Współpracuje w niej z prywatną firmą Katalyst Space, która dostarcza statek kosmiczny LINK.
Misja zakłada wystrzelenie statku LINK za pomocą rakiety Pegasus XL, odpalonej z samolotu Stargazer na wysokości około 12 kilometrów. Start zaplanowano na 27 czerwca z atolu Kwajalein na Pacyfiku. Po osiągnięciu kosmosu, statek ma zadokować do teleskopu Swift i wynieść go na bezpieczną orbitę, co przedłuży jego działalność badawczą.
Powodem przyspieszonego spadku teleskopu jest silniejszy niż przewidywano opór atmosfery, spowodowany zwiększoną aktywnością Słońca. Od jesieni 2024 roku Słońce znajduje się w fazie maksimum 11-letniego cyklu, co wpływa na rozszerzenie się górnych warstw atmosfery i intensywniejsze hamowanie satelitów na niskiej orbicie. NASA wykorzystuje nowe technologie komercyjne, by ratować istotny instrument naukowy przed utratą.
Fakty
- Teleskop Swift został wystrzelony w listopadzie 2004 roku.
- NASA i Katalyst Space planują misję ratunkową Swift Boost, by uratować teleskop przed spaleniem w atmosferze.
- Start misji Swift Boost zaplanowano na 27 czerwca 2026 roku.
- Statek LINK zostanie wyniesiony przez rakietę Pegasus XL odpaloną z samolotu Stargazer.
- Start odbędzie się z atolu Kwajalein na Pacyfiku.
- Przyczyną przyspieszonego spadku Swifta jest zwiększony opór atmosfery spowodowany aktywnością Słońca.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





