
Powrót legendy w nowej odsłonie to nie tylko sentyment, ale szansa na przystępny elektryk w mieście — warto wiedzieć o tym znajomemu, który szuka realnej alternatywy dla drogich aut.

Nowy Citroën 2CV wraca jako elektryk Przebieg historii i kluczowe fakty
Nowy Citroën 2CV, znany potocznie jako „kaczka”, ma wrócić w 2028 roku jako elektryczny samochód miejski. Choć oficjalna prezentacja jeszcze się nie odbyła, Citroën opublikował już teaser sugerujący wierność duchowi oryginalnego modelu z lat 50. XX wieku – prostota, lekkość i niska cena. Samochód ma być częścią szerszej strategii Stellantis, który chce wzmocnić obecność na rynku przystępnych pojazdów elektrycznych, rywalizując z takimi modelami jak Renault 5 i Twingo. Według polskich i francuskich mediów, nowy 2CV ma startować od ceny poniżej 75 tys. zł, co czyni go potencjalnie realną opcją dla konsumentów zmęczonych wysokimi cenami nowych aut.
Wokół projektu rośnie ogromne zainteresowanie, zwłaszcza w Europie. Francuskie media, takie jak Caradisiac i L’Automobile Magazine, podkreślają, że to nie tylko nostalgia, ale strategiczny ruch w kontekście kryzysu dostępności tanich nowych samochodów. L’Argus widzi w nim część programu tanich elektryków Stellantis. Tymczasem brytyjski Top Gear zachowuje dystans, przypominając, że sama legenda nie wystarczy – Citroën musi zapewnić funkcjonalność i konkurencyjność. Auto Express przygotował nawet wizualizacje, pokazując, jak mógłby wyglądać współczesny 2CV.
Oczekiwania są wysokie, a presja rośnie. Choć prototyp ma zostać pokazany w październiku 2026 roku, decydujące będą szczegóły techniczne i ostateczna cena. Jeśli Citroën dotrzyma obietnic, nowy 2CV może stać się jednym z najważniejszych modeli w segmencie małych elektryków w Europie. Kluczem będzie jednak nie tylko design, ale realna dostępność i trwałość w codziennym użytkowaniu.
Fakty
- Nowy Citroën 2CV ma zadebiutować w 2028 roku jako elektryczny samochód miejski.
- Prototyp nowego 2CV ma zostać pokazany w październiku 2026 roku.
- Szacowana cena seryjnego modelu ma rozpocząć się poniżej 75 tys. zł.
- Model ma być częścią strategii Stellantis w segmencie przystępnych pojazdów elektrycznych.
- Francuskie media uznają powrót 2CV za potencjalnie jeden z najważniejszych projektów Stellantis w Europie.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





