
67% Ukrainców chce nowego prezydenta po wojnie — to duży obrót w nastrojach od 2023 roku, cenna wskazówka dla znajomego, który śledzi przyszłość kraju.

67% Ukrainców chce nowego prezydenta po wojnie Przebieg historii i kluczowe fakty
Nowy sondaż przeprowadzony przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii wskazuje na głębokie zmiany w nastrojach społecznych na Ukrainie. Mimo że Wołodymyr Zełenski nadal cieszy się zaufaniem jako przywódca w czasie wojny, większość obywateli oczekuje jego zmiany po zakończeniu działań zbrojnych. Badanie pokazuje, że 67% respondentów uważa, iż urząd prezydenta powinien objąć ktoś inny po wojnie — w porównaniu z 23% w 2023 roku. Oczekiwania zmian dotyczą także rządu i Rady Najwyższej, co wskazuje na powszechny apetyt na odnowę władzy centralnej. Badanie podkreśla jednak, że Ukraina nie domaga się wyborów w trakcie wojny — obecny mandat Zełenskiego jest uznawany za ważny do czasu pokojowego odbudowania kraju.
Fakty
- 67% Ukraińców uważa, że po wojnie prezydentem powinien zostać ktoś inny niż Wołodymyr Zełenski.
- 88% respondentów oczekuje zmiany przynajmniej na jednym szczeblu władzy centralnej po zakończeniu wojny.
- W 2023 roku tylko 23% obywateli chciało zmiany na stanowisku prezydenta, dziś jest to 67%.
- 83% chce wymiany Rady Najwyższej, 74% rządu, a 68% spośród tych, którzy raczej ufają Zełenskiemu, uważa, że powinien odejść po wojnie.
- Badanie dotyczyło okresu po zakończeniu wojny — większość Ukrainy sprzeciwia się wyborom w trakcie trwania działań zbrojnych.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





