Portret Violetty Villas na tle scen z filmu biograficznego, z fragmentem cytatu synowej: 'To, co zostało po Violetcie, to spalona ziemia.'
Portret Violetty Villas na tle scen z filmu biograficznego, z fragmentem cytatu synowej: 'To, co zostało po Violetcie, to spalona ziemia.'

Ta historia może jeszcze wracać, zwłaszcza dla znajomego, który chce zobaczyć coś więcej niż sam nagłówek.

Synowa o filmie o Villas: Nie jestem zadowolona Przebieg historii i kluczowe fakty

W listopadzie 2026 roku do kin trafia film biograficzny o Violetcie Villas, jednej z najbardziej kultowych gwiazd polskiej estrady. Produkcję, w której główną rolę zagrała Sandra Drzymalska, śledziło wiele osób, a jej koncepcja budziła duże emocje już przed premierą. Małgorzata Gospodarek, synowa Villas i współautorka scenariusza, podzieliła się swoimi wrażeniami po obejrzeniu filmu, wyrażając mieszane uczucia mimo osobistego zaangażowania.

Gospodarek przyznała, że mimo silnych emocji, jakie film wywołał, nie jest do końca zadowolona z ostatecznego efektu. Wskazała ograniczenia budżetowe jako kluczowy czynnik wpływający na jakość produkcji. Jednocześnie pochwaliła kreację Sandry Drzymalskiej, którą uznała za najlepszy możliwy wybór na rolę gwiazdy.

W rozmowie poruszyła również bolesny temat ostatnich lat życia Villas. Opisała, jak artystka została otoczona „złymi ludźmi”, którzy – według niej – wykorzystali jej stan zdrowia i zaaranżowali prawne blokady, uniemożliwiając rodzinie wpływ na decyzje, w tym miejsce pochówku. Villas została pochowana na warszawskich Powązkach, ale proces ten był dla rodziny pełen dramatów.

Po śmierci Villas w grudniu 2011 roku, jej majątek pozostał w chaotycznym stanie – dom zdewastowany, testamenty na obce osoby, a mąż synowej odizolowany prawnie. Choć główne spory sądowe się zakończyły, konsekwencje trwają do dziś. Historia rzuca surowe światło na ostatnie lata życia ikony estrady i trudności, z jakimi zmaga się jej najbliższe otoczenie.

Fakty

  • Film biograficzny o Violetcie Villas trafi do kin w listopadzie 2026 roku.
  • Główną rolę w filmie zagrała Sandra Drzymalska, której kreację pochwaliła synowa Villas – Małgorzata Gospodarek.
  • Gospodarek, współautorka scenariusza, stwierdziła, że nie jest do końca zadowolona z filmu, głównie z powodu ograniczeń budżetowych.
  • Synowa Villas opisała ostatnie lata życia artystki jako dramat: 'Była otoczona złymi ludźmi', a po jej śmierci mąż synowej miał ograniczony wpływ na pogrzeb i spadek.
  • Violetta Villas została pochowana na warszawskich Powązkach, ale proces ten wymagał wielu walk prawnych.
  • Villas zmarła 5 grudnia 2011 roku w wieku 73 lat; jej majątek pozostał w chaotycznym stanie, z fałszywymi testamentami i zdewastowanym domem.

Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna