
Badanie słabych halo galaktycznych to krok do zrozumienia, jak ukształtowała się Droga Mleczna, co może zainteresować kolegę po studiach, który śledzi astronomię.

Nowa misja ESA śledzi tajemnicze halo galaktyk Przebieg historii i kluczowe fakty
Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zatwierdziła misję Arrakihs, której celem jest zbadanie słabych halo galaktycznych — rozległych, trudno uchwytnych struktur otaczających galaktyki spiralne. Start sondy zaplanowano na najpóźniej koniec 2030 roku. To druga tzw. szybka misja klasy F w programie Cosmic Vision, co oznacza skrócony cykl realizacji od koncepcji do startu. Misja ma pomóc wyjaśnić procesy formowania się i ewolucji dużych galaktyk, w tym takich jak Droga Mleczna.
Głównym celem Arrakihs będzie obserwacja bardzo słabego światła z otoczenia pobliskich galaktyk. Halo składają się głównie z ciemnej materii i emitują minimalne ilości światła, co czyni je trudnymi do wykrycia. Sonda ma zrekonstruować historię kolizji galaktycznych, obserwując pozostałości mniejszych galaktyk rozerwanych przez większe oraz tzw. samotne gwiazdy wyrwane podczas tych zderzeń.
Teleskop pokładowy, współtworzonego przez konsorcjum europejskich instytucji z Hiszpanią na czele, będzie wyposażony w dwie pary lornetkowych teleskopów. Pozwolą one uzyskiwać obrazy w szerokim zakresie widma — od bliskiego ultrafioletu przez światło widzialne po podczerwień. Zakłada się, że misja zbada co najmniej 80 galaktyk podobnych masą do Drogi Mlecznej.
Fakty
- Misja Arrakihs została zatwierdzona przez ESA i przejdzie do fazy budowy i testów.
- Start sondy zaplanowano na najpóźniej koniec 2030 roku.
- Głównym celem jest obserwacja słabego światła z halo galaktycznych w celu zrozumienia ewolucji galaktyk spiralnych.
- Arrakihs to druga szybka misja klasy F w programie Cosmic Vision ESA.
- Teleskop zbada co najmniej 80 galaktyk podobnych masą do Droga Mlecznej.
- Instrument naukowy to wynik współpracy europejskiego konsorcjum z Hiszpanią na czele i wsparciem ESA Prodex.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





