
Dostęp do danych serwisowych może otworzyć nowe możliwości dla lokalnych mechaników, co daje więcej kontekstu znajomemu, który jeździ starym autem.

UE ma zmienić dostęp do naprawy aut Przebieg historii i kluczowe fakty
Organizacja ACE, reprezentująca niezależne firmy serwisowe i producentów części zamiennych, uruchomiła kampanię „We Drive EU” w Brukseli, domagając się zmian w unijnych przepisach dotyczących dostępu do danych serwisowych pojazdów. Obecnie producenci aut kontrolują większość cyfrowych informacji potrzebnych do diagnozy i naprawy, co ogranicza konkurencję i utrudnia funkcjonowanie niezależnych warsztatów. Branża wskazuje, że rynek aftermarketu w Europie obejmuje około 900 tysięcy firm i zapewnia 3,2 miliona miejsc pracy.
Kluczowym elementem sporu jest unijne rozporządzenie MVBER, które chroni konkurencyjność na rynku serwisowym, ale wygasa w 2027 roku. ACE domaga się jego przedłużenia i aktualizacji pod kątem nowoczesnych technologii, takich jak systemy diagnostyczne w pojazdach elektrycznych. Wspierają to argumentem ekologicznym: naprawa i regeneracja części wydłużają żywotność aut i redukują zużycie zasobów.
Z drugiej strony, polityka klimatyczna UE promuje szybką wymianę floty na pojazdy elektryczne, co może kolidować z długoterminowym użytkowaniem starszych modeli. Kampania ACE ma na celu włączenie niezależnych uczestników rynku do procesów legislacyjnych i zapewnienie równych szans w nowym ekosystemie mobilności.
Fakty
- Organizacja ACE uruchomiła kampanię „We Drive EU” w celu promowania dostępu do danych serwisowych pojazdów.
- Rynek aftermarketu w UE obejmuje ok. 900 tys. firm i zapewnia 3,2 mln miejsc pracy.
- Obecne unijne rozporządzenie MVBER chroniące konkurencję w serwisach wygasa w 2027 roku.
- Branża apeluje o aktualizację przepisów, by uwzględnić dostęp do danych w pojazdach elektrycznych.
- Przedłużenie życia pojazdów poprzez naprawy ma wspierać zrównoważony rozwój.
Wizualne wyjaśnienie wiadomości od Canto. Narzędzia AI mogą pomagać w produkcji. Polityka redakcyjna





